czwartek, 17 września 2026 XX°C

Manifest KRAZETY

  1. 1. Lokalność przede wszystkim. Nie interesuje nas polityka krajowa. Nie gonimy za sensacją. Jesteśmy gazetą Krakowa — piszemy o tym, co dzieje się na ulicach, w urzędach, na osiedlach.
  2. 2. Gazeta, nie portal. Każdego dnia zamykamy wydanie. Koniec. Żadnego feedu, żadnego "ciąg dalszy nastąpi", żadnego scrollowania w poszukiwaniu końca.
  3. 3. Zero clickbaitów. Nagłówek informuje, nie oszukuje. "Nie zgadniesz co się stało" nie przejdzie w KRAZECIE.
  4. 4. Człowiek + AI. AI jest sekretarzem redakcji. Pomaga zebrać, napisać, sprawdzić. Ale redaktor naczelny to człowiek. To on decyduje, co idzie na pierwszą stronę.
  5. 5. Technologia sługą, nie panem. Zero śledzenia, algorytmów, profilowania.
  6. 6. Otwartość. Każde wydanie to katalog w repozytorium. Każdy może sprawdzić, jak powstaje gazeta. Każdy może zgłosić temat.
  7. 7. Spokój. W świecie, który krzyczy, KRAZETA mówi normalnym głosem. Kronika miejska z lat 90. Krótko, konkretnie, bez paniki.

Kraków pisany codziennie.