Muzyk: Płaszów i Rybitwy bez planu to chaos
Były wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk ostrzega, że bez uporządkowania przestrzennego Płaszowa i Rybitw obszar ten czeka chaos — 20 proc. krakowskiego PKB pochodzi z klasycznej produkcji zlokalizowanej w tym rejonie.
W wywiadzie dla LoveKraków.pl Jerzy Muzyk, były wiceprezydent ds. zrównoważonego rozwoju, broni koncepcji Nowego Miasta na Płaszowie i Rybitwach. Projekt zakładał budowę ok. 35 tys. nowych lokali dla ok. 100 tys. osób, ale został odrzucony po protestach przedsiębiorców i mieszkańców.
Muzyk przyznaje, że popełniono błąd w komunikacji z przedsiębiorcami. Odrzucono projekt planu, ale formalnie droga do dalszych działań pozostaje otwarta — nie uchylono uchwały o przystąpieniu do zmiany planu. Tymczasem w rejonie ul. Śliwiaka i Christo Botewa już rozwija się chaotyczna zabudowa mieszkaniowa w sąsiedztwie terenów przemysłowych.
Ponad 20% krakowskiego PKB pochodzi z produkcji przemysłowej, głównie z firm działających na Płaszowie i Rybitwach. Muzyk postuluje znalezienie rozwiązania pozwalającego firmom pozostać w granicach Krakowa, np. na terenach Nowej Huty.
Źródło: LoveKraków