1946: brawurowa akcja Kurasia na więzienie
18 sierpnia 1946 roku oddział partyzancki Józefa Kurasia „Ognia” rozbił więzienie św. Michała w centrum Krakowa i uwolnił kilkudziesięciu żołnierzy podziemia — akcję przeprowadzono bez oddania ani jednego strzału.
Akcja bez wystrzału
Partyzanci Józefa Kurasia opanowali budynek przy ul. Senackiej, uwalniając — w zależności od źródeł — 62 lub 64 osoby osadzone tam przez komunistyczne władze: żołnierzy Armii Krajowej, członków Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” oraz Narodowych Sił Zbrojnych. Akcja miała ogromne znaczenie propagandowe, bo pokazała, że podziemie niepodległościowe jest w stanie uderzyć w samo serce miasta.
Cena zwycięstwa
Jednym z dowódców akcji był Bolesław Pronobis ps. „Ikar”, a od wewnątrz pomagała pracownica więzienia Irena Odrzywołek. Oboje kilka miesięcy później zostali schwytani i po krótkim procesie straceni. Józef Kuraś ps. „Ogień”, dowódca oddziału działającego w rejonie Podhala, zginął w 1947 roku, otoczony przez UB w Ostrowsku.
Więzienie św. Michała mieściło się w dawnym klasztorze karmelitów trzewiczkowych przy ul. Senackiej, w bezpośrednim sąsiedztwie dzisiejszego Skarbca Koronnego i Wawelu — to jedna z najbardziej spektakularnych akcji polskiego podziemia powojennego.
Źródła: Wikipedia / dzieje.pl