Skawina: prokuratura potwierdza zabójstwo i samobójstwo
Prokuratura potwierdziła, że w rodzinnej tragedii w Skawinie doszło do zabójstwa suicydalnego — mężczyzna zabił żonę, teściową i ośmiodniową córkę, po czym odebrał sobie życie.
Śledczy, po zebraniu kolejnego materiału dowodowego i uzyskaniu szczegółowych wyników sekcji zwłok, ustalili przebieg zdarzenia w mieszkaniu przy ul. Niepodległości w Skawinie. Jak mówi Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, sprawcą był 35-letni mężczyzna: najpierw zabił trzy osoby — dwie kobiety i noworodka — a następnie popełnił samobójstwo. Jego ciało znaleziono w łazience, pozostałe osoby w innym pomieszczeniu.
Prokuratura ustaliła, że 35-latek nie był wcześniej leczony psychiatrycznie i nie miał problemów na tym tle. Rodzina nie figurowała w policyjnych kartotekach, nie była objęta procedurą Niebieskiej Karty, a pod tym adresem nie odnotowywano wcześniej interwencji związanych z przemocą domową. Śledczy wciąż czekają na wyniki badań toksykologicznych oraz analizę danych z telefonów i laptopów.
Do tragedii doszło na początku lipca — w mieszkaniu znaleziono ciała czterech osób: 35-latka, jego 27-letniej żony, ośmiodniowej córki i 56-letniej matki kobiety.
Źródło: Radio Kraków