czwartek, 3 września 2026 XX°C
Kultura

Publiczny Proces Eligiusza Niewiadomskiego na placu Szczepańskim

Redakcja Krazeta | | Plac Szczepański, Stare Miasto
Publiczny Proces Eligiusza Niewiadomskiego na placu Szczepańskim
W niedzielę, 6 września na placu Szczepańskim odbędzie się plenerowa rekonstrukcja procesu zabójcy prezydenta Gabriela Narutowicza, a przed nią debata „Teatr i demokracja” z udziałem dyrektorów teatró

W niedzielę, 6 września na placu Szczepańskim odbędzie się plenerowa rekonstrukcja procesu zabójcy prezydenta Gabriela Narutowicza, a przed nią debata „Teatr i demokracja” z udziałem dyrektorów teatrów z Krakowa, Warszawy i Katowic. Wstęp na oba wydarzenia jest wolny.

Spektakl „Proces Eligiusza Niewiadomskiego” w reżyserii Bartosza Szydłowskiego jest rekonstrukcją procesu, który odbył się 30 grudnia 1922 roku przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Pięć dni po objęciu urzędu w Zachęcie zginął pierwszy prezydent niepodległej Polski Gabriel Narutowicz, a zabójcą okazał się malarz i krytyk sztuki Eligiusz Niewiadomski, przekonany, że w imię „ratowania ojczyzny” ma prawo zabić.

Na „ławie oskarżonych” zasiądzie Krzysztof Zarzecki, a w obsadzie znajdziemy m.in. Juliusza Chrząstowskiego, Krzysztofa Głuchowskiego, Andrzeja Kłaka, Annę Oberc, Leszka Piskorza, Jacka Romanowskiego oraz Andrzeja Seweryna (wideo). Debatę „Teatr i demokracja”, zaplanowaną na godz. 18.00, poprowadzą Michał Olszewski i Jacek Wakar. Udział zapowiedzieli dyrektorzy krakowskich scen — Małgorzata Bogajewska (Teatr Ludowy), Krzysztof Głuchowski (Teatr im. J. Słowackiego), Dorota Ignatjew i Jakub Skrzywanek (Narodowy Stary Teatr), Bartosz Szydłowski (Łaźnia Nowa), Andrzej Wyrobiec (Bagatela) — a także Maja Kleczewska (Teatr Powszechny w Warszawie) i Robert Talarczyk (Teatr Śląski w Katowicach). Rekonstrukcja rozpocznie się około godz. 20.00.

— Nasze teatry realizują odmienne strategie artystyczne, ale jedno nas łączy: sprzeciw wobec populizmu, języka nienawiści i wątpliwych autorytetów — mówi Bartosz Szydłowski, zachęcając, by udział dyrektorów w wydarzeniu stał się czytelnym znakiem troski o demokrację.

Źródło: Urząd Miasta Krakowa